stycznia 21, 2017

EVREE Magic Rose

Cześć 

Kiedyś byłam sceptycznie nastawiona do różnego rodzaju olejków. Uważałam, że nie są one dla mnie ze względu na moje problemy z trądzikiem i zaskórnikami. Jakiś czas temu postanowiłam jednak spróbować olejku różanego z Evree i to był strzał w dziesiątkę!




Co pisze producent? Olejek różany stymuluje produkcję kolagenu i elastyny, odpowiedzialnych za młody wygląd. Reguluje procesy równomiernego rozkładania się melaniny w skórze, zapobiega powstawaniu plam pigmentacyjnych, ujednolicając koloryt cery. Dzika róża łagodzi stany zapalne i podrażnienia, uszczelnia naczynia krwionośne oraz wygładza naszą skórę.

Szklane opakowanie z pipetką mieści 30 ml produktu. Dostaniecie go w Rossmannie za ok. 30 zł.
Jest idealny zarówno na dzień jak i na noc, a jego różany zapach jest po prostu cudowny. Zawiera witaminy C, A i B oraz oraz kwasy owocowe.


Olejek można stosować na wiele sposobów:
1. Jako serum na oczyszczoną skórę
2. Wzbogacając krem, dodając kilka kropli
3. Jako maseczkę
4. Jako bazę pod makijaż
5. Jako ochronę przed wiatrem i mrozem
6. Do masażu twarzy

Ja osobiście dodaję kilka kropli na gąbeczkę, którą następnie nakładam podkład lub wmasowuję go w usta przed nałożeniem matowej pomadki. Wieczorem mieszam go z kremem nawilżającym aby jeszcze bardziej odżywić i nawilżyć moją skórę lub bezpośrednio nakładam na twarz. Zauważyłam, że od czasu kiedy używam tego olejku na mojej skórze pojawia się mniej wyprysków i niedoskonałości. Cera jest wygładzona i zdecydowanie mniej zaczerwieniona.



EVREE Magic Rose jest moim odkryciem roku i na pewno zostanie ze mną na długo. Muszę zaopatrzyć się w kolejne opakowanie bo jak widać na zdjęciach, już prawie się skończył :)
 
Do następnego 

1 komentarz:

  1. Hej �� Tez uzywam tego olejku i bardzo go lubie. Do tej pory stosowalam glownie jako serum na twarz, ale chetnie skorzystam teraz z Twojego patentu i dodam kilka kropel na gabeczke �� Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Patrycja Baranowska , Blogger